ZOO w Chorzowie
by rangerek on Mar.26, 2012, under Katowice, personal
Wczoraj, korzystając z ładnej pogody, postanowiliśmy odwiedzić Chorzowskie ZOO, a wrażeniami z tej wizyty chciałbym się podzielić, bo uważam, że takie wrażenia jakich doznałem nie mogą pozostać ukryte
Zacznijmy od biletów
na stronie http://www.zoo.silesia.pl/index.php?id=111 mamy informację o cenach – nas interesowały bilety weekendowe – no tak ZOO musi zarobić w weekend więc cena biletów jest o 25% wyższa
bilety mozna kupić w kasie – w niedzielę ogromna kolejka – i w automacie (szkoda, że nie za bardzo chciał przyjąć więcej niż 1 banknot
) – co do automatu to jest na nim malutka kartka, informująca o tym aby kupić bilety odpowiednie dla danego dnia – bo można się niemiło zdziwić przy bramie – dodatkowy problem z automatem jest taki, że ekran jest w ostrym świetle kompletnie nieczytelny i raczej nie ułatwia zakupu biletu.
W kasach, jak i w samym ZOO nie można płacic kartą, ale przed wejściem (obok automatu) jest bankomat BPS (wypłaca 20tki
)
oki bilety kupione co dalej? wchodzimy do ZOO i zgodnie ze strzałkami (pamiętam je jeszcze jak sam byłem dzieckiem – niestety od tego czasu nie były chyba odnawiane) idziemy w lewo – i co?
Dostęp zdalny do Ubuntu 11.04
by rangerek on Jul.25, 2011, under AjTi
Nie będę się na razie silił na tłumaczenie
dwa sposoby na szybkie uruchomienie dostępu zdalnego do maszyny z Ubuntu 11.04:
Basen na Bugli
by rangerek on Jul.11, 2011, under Katowice
w tym roku odwiedziliśmy po raz pierwszy wyremontowany basen na Bugli – tu trochę o jej historii http://www.facebook.com/note.php?note_id=124271430986892 – dla mnie to w ogóle była pierwsza tam wizyta (wychowałem się na Rolnej).
Z zewnątrz wygląda bardzo profesjonalnie ![]()
Cena wysoka/niewysoka – 12zł za dorosłego/ 6zł zniżka /6zł dorosły po 15
Wchodzących wita wielka tablica “na terenie ośrodka obowiązuje zakaz palenia” – myślimy super ![]()
niestety rzeczywistość okazała się inna ale o tym za chwilę.
Przy wejściu ochrona (współczuję chłopakom w czarnych strojach przy 30st)
baseny i ich otoczenie fajne, schludne ogólnie cywilizacja
:D
co do odwiedzających to wiadomo, że młodzież gimnazjalna ma wszystko w d… i gonienie się, i wskakiwanie do brodzika dla maluszków to super zabawa ale na debili nie ma mocnych
a teraz o tym zakazie palenia – ja nie palę, ale rozumiem że są tacy, którzy tego potrzebują
, natomiast pomysł NIE MA PALENIA i KONIEC jest bez sensu – może by ktoś wyznaczył specjalne miejsce na palarnię, bo ludzie i tak palą i rzucają pety na trawę, a para ochroniarzy która złapie 3 osoby a 50 nie zauważy to też bez sensu – to obiekt miejski to niech Straż Miejska tam etat oddeleguje
zarobią więcej niż na blokadach
ogólnie – Bugla sprawia fajne wrażenie ale czuję się jakby wszystko było znów “po Katowicku” zrobione niby fajnie ale bez sensu
obrałem dziemniaga
by rangerek on Jun.27, 2011, under rozrywka
co prawda to nie jest poziom humoru z filmów z Czarkiem P. ale…..
znieczulica ludzka
by rangerek on Mar.24, 2011, under personal, Transport
Dziś byłem świadkiem (a nawet uczestnikiem) następującego zdarzenia:
na przystanku Brynów Słowików do tramwaju nr 6 przed godziną 9(nie pamiętam dokładnie chyba 8:50) wsiada starszy człowiek. “Peron” zbudowany jest z płyt pod którymi jest przerwa, akurat taka, żeby o nią zahaczyć stopą. Ten człowiek spiesząc się właśnie o nią zahaczył i wyrżnął głową w tramwaj. Upadł i się nie sam nie podnosił – ludzie siedzący przy drzwiach przy których upadł nawet nie wstali tylko patrzeli jak leży. Wstałem z końca tramwaju i wyszedłem mu pomóc. NIe będę pisał co i jak w szczegółach bo nie o mnie tu chodzi.
Pan był czysty i trzeźwy, po prostu potknął się i upadł a ludzie potraktowali go jak trędowatego. Na szczęście skończyło się na potłuczeniach i ogólnym szoku.
Po wejściu do tramwaju, ludzie patrzeli na nas jak na kosmitów.
Co ciekawe motorniczy wyjrzał ze swojej kabiny dopiero jak pasażer wstał i wchodził do środka, choć to on pierwszy powinen zareagować widząc ze nikt nie ruszył na pomoc.
Starszego pana zrobiło mi się po prostu żal, bo coś takiego może spotkać rodziców każdego z nas